Czas na optycznie większe oczy i efekt sztucznych rzęs. Lata 60 powracają w pełnym rozkwicie z pełniejszym i szeroko otwartym spojrzeniem. Z zaokrągleniami w odpowiednich miejscach, szczoteczka maskary Scandaleyes Retro Glam w kształcie klepsydry przypominająca linię rzęs, podnosi je i nadając im odważnego looku szeroko otwartych oczu. Unikalny kształt szczoteczki został tak zaprojektowany, aby uchwycić nawet najmniejsze rzęsy, zapewniając im wyjątkową objętość bez irytujących grudek. Tajemnica maskary ScandalEyes Retro Glam to połączenie najnowszej szczoteczki z formułą, która idealnie z nią współgra. Maybelline Dream Touch Blush
Już dawno chciałam posiadać w swojej kolekcji róż w kremie. Początkowo myślałam o firmie REVLON, ale niestety nie jest on dostępny w drogeriach do których miałam dostęp.
Te róże zawładnęły moim sercem. Z pewnością to mój zakupowy ulubieniec!!! Kremowa konsystencja, kolor i wykończenie jakie zostawia na policzkach mówią same za siebie! Cudowne jest to że delikatny błysk na policzku daje efekt delikatnego rumieńca w połączeniu z rozświetleniem! Doskonale dopasowuje się do skóry. Jednym słowem UWIELBIAM!
MAYBELINE EYESTUDIO LASTING DRAMA
Eyeliner w żelu. Opinie ma bardzo fajne, więc mam nadzieje, że i ja będę z niego zadowolona. Po za tym bardzo podoba mi się słoiczek. Taki inny niż większość;) A no i do opakowania dołączony jest pędzelek, który na pewno się przyda.
MISS SPORTY liner w pisaku
Tani pisaczek do robienia szybkich kresek.
Maybelline Collor Tattoo

Kremowo-żelowy cień do powiek.
Zdecydowałam się na matowy chłodny brąz.
Cienie miałam już wcześniej w innych kolorach
i jestem bardzo zadowolona z trwałości tych
produktów, więc postanowiłam poszerzyć
ich grono.
Dwa ostatnie nabytki to korektoey pod oczy
MANHATTAN WAKE UP CONCEALER
MAYBELLINE AFFINITONE CONCEALER
Tych produktów jeszcze nie testowałam więc z mojej strony cichosza!

To już wszystkie produkty...
Zauważyłam że nie skusiłam się na żadną pomadkę...
no ale tydzień promocji jeszcze trwa...
Tyle, że mój portfel nie wytrzyma więcej wizyt w Rossmanie:(
A wy na co się skusiłyście?